poniedziałek, 24 września 2012

"Baletnica na krawędzi"

Tańczysz... Tańczysz... Tańczysz...
Zastanawiałaś się kiedyś
Co by było
Gdybyś spadła z krawędzi 
W ciemną przepaść
Prawda boli
Ale przyznanie się do kłamstwa
Boli jeszcze bardziej
Kochasz to uczucie
Chcesz kłamać i sprawiać innym ból
Bo tego potrzebujesz
Więc tańcz... Tańcz
Póki starczy sił
Podnieś się przy upadku
Nie pozwól by inni decydowali o tobie
Więc tańcz
Póki masz jeszcze nogi
Bo zawsze choć są przeszkody
Chcesz myśleć pozytywnie 
I tak robisz
Choć
Jesteś
Tylko
Drobną
Baletnicą tańczącą na krawędzi

2 komentarze:

  1. Hemmm... piękny wiersz... może coś narysuję do niego.. kuwaa.. ten wiersz jest naprawde super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Kurva chyba godzinę nad nim siedziałam! Jeszcze raz dzięęęki!

      Usuń