Jestem do niczego.. Nie mam weny i nic nie napiszę. Bo nie! I tak nikt tego nie czyta. =A=
No trudno... Może wreszcie powiem coś o sobie...? *tłum wyimaginowanych fanów krzyczy "TAAAAK!"*
A więc... Jak pewnie zauważyliście, piszę. Mało piszę. Bardzo... Baaaaardzo mało.. Jak już to rysuję... Macie devy: http://alicerose00.deviantart.com/ lub http://pandagirl6.deviantart.com/ Jestem na oby dwóch (na tym drugim trochu rzadziej)
A wracając do tematu.. Jestem Natalia... Ale mówią na mnie: Nataria, Alice i Elanie.. Nie drażni mnie to... Mam dwanaście lat... Tak DWANAŚCIE! Aj interestet się: Muzyka, rysunek, pisajło i tym podobne... Blaaah nie dość, że pisać nie umiem to rysować teeż... ;______;
Kontakt (w razie requestów na arty i pisaninkę ^^):
E- mail: nataliakrupa@opoczta.pl
GG: 42805599
W swej samotności tkwię sama
środa, 3 października 2012
poniedziałek, 1 października 2012
"Na wieki"
Nocą za kościołem widziałam anioła
Byłeś nim ty
Moja jedyna miłość, której
Nigdy nie widziałam
Ale czekam
Wciąż czekam
Jak głupia
Na to, że Cię ujrzę
Choć raz
...
Wiem, że proszę o wiele
Ale jest to moje
Jedyne marzenie
A potem oddam się śmierci
By być z tobą na wieki
"Słyszałam tą melodię"
Słyszałam w tedy tą melodię...
Zakochałam się w tobie,
Tylko i wyłącznie dlatego, że ją grałeś
Nasz związek opierał się na tym utworze...
Ale ty zacząłeś grać coś innego
A ja dalej Cię kochałam...
Dlaczego?
W końcu nuciłam tą melodię całymi dniami i nocami
Gdy księżycowi się wyżalałam,
Bo Cię kochałam
W brew sobie
Pragnęłam twoje bliskości
Chciałam obserwować jak twoje dłonie
Sunęły po klawiszach fortepianu
Jak zmuszałeś je do wydobycia dźwięku
...
Teraz trwa cisza
Bo Ciebie już nie ma
A ja wciąż trwam w rozpaczy
I samotnie idąc przez świat
Nie kochając już nikogo
Nucę naszą melodię
Zakochałam się w tobie,
Tylko i wyłącznie dlatego, że ją grałeś
Nasz związek opierał się na tym utworze...
Ale ty zacząłeś grać coś innego
A ja dalej Cię kochałam...
Dlaczego?
W końcu nuciłam tą melodię całymi dniami i nocami
Gdy księżycowi się wyżalałam,
Bo Cię kochałam
W brew sobie
Pragnęłam twoje bliskości
Chciałam obserwować jak twoje dłonie
Sunęły po klawiszach fortepianu
Jak zmuszałeś je do wydobycia dźwięku
...
Teraz trwa cisza
Bo Ciebie już nie ma
A ja wciąż trwam w rozpaczy
I samotnie idąc przez świat
Nie kochając już nikogo
Nucę naszą melodię
poniedziałek, 24 września 2012
"Baletnica na krawędzi"
Tańczysz... Tańczysz... Tańczysz...
Zastanawiałaś się kiedyś
Co by było
Gdybyś spadła z krawędzi
W ciemną przepaść
Prawda boli
Ale przyznanie się do kłamstwa
Boli jeszcze bardziej
Kochasz to uczucie
Chcesz kłamać i sprawiać innym ból
Bo tego potrzebujesz
Więc tańcz... Tańcz
Póki starczy sił
Podnieś się przy upadku
Nie pozwól by inni decydowali o tobie
Więc tańcz
Póki masz jeszcze nogi
Bo zawsze choć są przeszkody
Chcesz myśleć pozytywnie
I tak robisz
Choć
Jesteś
Tylko
Drobną
Baletnicą tańczącą na krawędzi
Subskrybuj:
Posty (Atom)